Oczy Lyry wyrażały dystans i determinację.
– Wygląda na to, że Vivienne tak dobrze o ciebie zadbała, że dorobiłeś się grubszej skóry.
– To sprawa między nami. Nie mieszaj w to nikogo innego. – Pierś Gideona wypełniła się gniewem.
– Jeśli nie chcesz, żebym mówiła nieprzyjemne rzeczy, po prostu trzymaj się ode mnie z daleka. Nie chcę mieć z tobą nic wspólnego, poza sfinalizowaniem naszego rozwodu. Ż
















