Lyra nie była w nastroju, by jechać do hotelu, więc zmieniła trasę i pojechała do domu.
Felix długo milczał. W końcu nie wytrzymał i zapytał: – Panno Lyro, czy Gideon nie wie, że jest pani dziedziczką Grupy VX? –
– Tak – odpowiedziała Lyra cichym głosem. Wyglądała na zmęczoną.
Felix w końcu zrozumiał. Nic dziwnego, że Lyra musiała znaleźć dla siebie zastępstwo, gdy ostatnio Gideon zjawił się nieza
















