Oddech uwiązł Lyrze w gardle.
Arthur dał jej tę bransoletkę. Była to ulubiona bransoletka Lyry, a Vivienne zniszczyła ją z taką łatwością.
W jednej chwili serce Lyry zalała wściekłość. Pragnęła połamać Vivienne kości, tak jak ona połamała jej bransoletkę.
– Vivienne Thorne! – ryknęła Lyra. Jej oczy nabiegły krwią.
Vivienne była przerażona, ale czuła się niepowstrzymana.
„I co z tego, że stłukłam b
















