– Bezużyteczna dziewucha! – Ojciec Vivienne, Edgar, zakaszlał kilka razy z bólu i zganił córkę. – Czy zrobiłaś cokolwiek, by pomóc rodzinie, mimo że przez te wszystkie lata przymilałaś się do Gideona?! Nie dostałaś od niego żadnego majątku, ani nie wyszłaś za niego za mąż po tak długim czasie randkowania. Wydaje mi się, że Gideon w ogóle cię nie kocha. Wydanie na świat takiej córki jak ty, to tylk
















