— W ciąży? — powtórzyła Faith, marszcząc nos. Nie wiedziałam, czy była zaskoczona, zniesmaczona, czy może nawet szczęśliwa, ale nawet *jej* reakcja była lepsza niż się spodziewałam.
— Złapałaś pana Boga za nogi, tak po prostu? — Faith zaśmiała się, rzucając mi się na szyję. Luna wydawała się nieco mniej pod wrażeniem i wciąż próbowała przetrawić te nagłe wieści.
— Nie miałam pojęcia, że w ogóle je
















