6 GODZIN
Niedługo po wyjeździe Christiana, Ramiro i wszyscy inni ludzie z domku gościnnego przenieśli się do głównego domu, a cała rezydencja została otoczona jeszcze większą ochroną.
Tym razem nie tylko wewnątrz, ale i na zewnątrz. Każda osoba siedziała mi na karku; jeśli zrobiłam krok w lewo, podążali za mną, a nawet jeśli musiałam skorzystać z toalety, wciąż za mną szli.
Jeszcze bardziej irytuj
















