Christian
– Proszę bardzo, proszę pana – powiedział ostrożnie mężczyzna, kładąc czek na biurku i spuszczając głowę. Niestety, wszyscy musieli doświadczać pogorszonego nastroju Christiana w ciągu ostatnich kilku tygodni i nikt nie wiedział, dlaczego był jeszcze bardziej zrzędliwy niż zwykle.
Nikt nie wiedział o poczuciu winy, które go zżerało. O Christianie mówiono wiele rzeczy, ale to, że nie potr
















