„Wiem o strasznej sytuacji, w której dorastał Luis, ale porwanie? Nie sądzisz, że posuwasz się nieco za daleko... myślałaś o konsekwencjach?”
„Konsekwencjach?”. Szczerze mówiąc, nigdy o nich nie myślałam. To po prostu typowe dla mnie: najpierw coś zrobić, a potem reagować.
„Fabio się o mnie nie troszczy, nigdy tego nie robił” – odezwał się Luis.
„Ale twój brat się troszczy... i na pewno cię szuka”
















