Christian
Christian podszedł do wejścia i oparł się o drzwi, cierpliwie czekając, aż Isobel wejdzie. Jakkolwiek gówniane wytłumaczenie miało opuścić jej usta, wiedział, że będzie dobre.
– Hej. – Isobel ledwo wyszeptała, przechodząc przez próg. Christian spojrzał na twarz swojej byłej najlepszej przyjaciółki i zauważył, że wyglądała, jakby nie spała od tygodni.
– Hej. – Odpowiedział na powitanie. G
















