W powietrzu zapadła absolutna cisza, gdy wszyscy zgromadzeni skupili uwagę na panu młodym, na którego twarzy gościł lekki uśmiech.
Spojrzał w oczy Sii i otworzył usta, by wypowiedzieć te słowa. Elis ciężko przełknęła ślinę.
"Ja..."
Przeraźliwy krzyk Miny, a zaraz po nim głośny huk, odwróciły uwagę wszystkich w jej stronę. Jej pełne grozy oczy wpatrzone były w ziemię, w kogoś leżącego. Wszyscy wzdr
















