Jej zmysły zaczęły się budzić, gdy poczuła coś poruszającego się na ramieniu. Elise odgoniła lepkiego owada, który zaczął pełznąć w górę jej szyi. Westchnęła z ulgą, gdy insekt przestał jej dokuczać.
Jednak chwilę później owad znów zaczął skradać się po jej skórze. Jęknęła z irytacją i uniosła dłoń, by go odpędzić, ale tym razem coś powstrzymało jej rękę. Coś zacisnęło się wokół jej nadgarstka i p
















