Gdzie mogła się podziać? Zwiększył prędkość i pędził samochodem w stronę restauracji, podczas gdy krople deszczu raz po raz uderzały w przednią szybę. W niecałe dziesięć minut zaparkował przed lokalem. Wysiadł z auta. Kierowca podbiegł do niego z parasolem i osłonił go przed ulewą.
Kaelen rozejrzał się w poszukiwaniu dziewczyny, ale nigdzie jej nie było. Była druga rano. Ulice opustoszały, a sklep
















