Panno Vance?
— To twój pokój — powiedział jej. Elise odpowiedziała krótkim „nie”, nie trudząc się nawet oglądaniem pokoju. Nieważne jak luksusowo wyglądał, dla niej wciąż był więzieniem. Kaelen nie dał jej pokoju obok swojego, bo wiedział, jaki chaos mogłoby to wywołać, gdyby ktoś się dowiedział.
— Ale to nie tutaj będziesz spędzać noce — objął ją ramionami w talii od tyłu i powąchał jej włosy. Je
















