Chcę cię!
Była na przystanku, czekając na autobus. Czekała godzinę, ale żaden nie nadjechał. Ten dzień stawał się coraz gorszy. Dlaczego? Westchnęła sfrustrowana i ponownie otworzyła parasol. Wyglądało na to, że będzie musiała iść pieszo. W tej chwili deszcz przestał jej sprawiać przyjemność.
Była jedyną osobą idącą drogą w deszczu. Kilka samochodów śmignęło obok niej, gdy zmierzała ku wyjazdowi z
















