Opowiedziała Marcie o nocnej wizycie Diabła. Kobieta patrzyła na nią, jakby wyrosła jej druga głowa. Pytała, jak wyglądał i co robił, i to był moment, w którym Elis się zacięła. Jej policzki zapłonęły czerwienią, gdy przypomniała sobie, co Diabeł jej zrobił. Wąchał ją i ssał, jakby była jego ulubionym przysmakiem. Ludzkie ciało musi być jego ulubionym jedzeniem – tak wywnioskowała ostatniej nocy.
















