Następnego dnia, zgodnie z obietnicą, zabrał ją do muzeum. Kaelen musiał jednak wziąć udział w pewnym wydarzeniu, więc odwiózł ją do domu wcześniej.
— Kaelen, miło cię tu widzieć — Johann przywitał go z kieliszkiem wina w dłoni.
Kaelen skinął głową i posłał mu krótki uśmiech, odbierając kieliszek.
Johann był jednym z jego dawnych partnerów biznesowych i do pewnego stopnia przyjacielem. Dzisiaj odb
















