Obszedł samochód i wsunął się na swoje miejsce. Mateo wciąż stał przy swoim aucie, gdy Kaelen ruszył z miejsca.
W powietrzu zawisła gęsta cisza; Kaelen prowadził, wpatrując się przed siebie. Elis oparła się na siedzeniu i ukradkiem rzucała mu spojrzenia. Jego szczęka była zaciśnięta, a kierownicę ściskał tak mocno, że zbielały mu kłykcie.
Nagle gwałtownie zahamował, sprawiając, że jej ciało szar
















