Obudziłam się kilka godzin później w pustej sypialni; pościel obok mnie była pognieciona i chłodna. Przeciągnęłam się z sennym mruknięciem i uśmiechnęłam do siebie. Griff miał rację – po odpoczynku czułam się znacznie lepiej.
Idąc boso do łazienki, zapaliłam światło i natychmiast skrzywiłam się na swój widok. Moje włosy były jednym wielkim kołtunem. Próbowałam je rozczesać, ale splątane pasmo na c
















