Rozdział 82
Usiadłam na rufie łodzi obok drabinki i obserwowałam chłopaków, którzy pływali i dokazywali w wodzie. Jeden z nich zabrał piłkę do futbolu i teraz przerzucali ją między sobą. Colt zauważył, że ich obserwuję, uniósł piłkę i gestem zapytał, czy chcę ją złapać. Skinęłam głową i wstałam. Colt rzucił, a ja złapałam ją bez problemu, śmiejąc się z ich zszokowanych min.
— Co jest? — zażartował
















