"Chcę iść na studia, ale na ten semestr jest już za późno. Chciałam znaleźć pracę i odłożyć trochę pieniędzy, żeby nie musieć brać tak dużych kredytów studenckich" — powiedziałam Coltowi. "Mówisz poważnie o tym wspólnym mieszkaniu? Naprawdę nie chcę zostawać z Barrettem i matką, jeśli nie muszę, ale nie chcę też być dla was ciężarem" — przyznałam. Colt zatrzymał się i obrócił mnie twarzą do siebie
















