Patrząc na chłopaków zajadających śniadanie, negatywny głos z tyłu mojej głowy wciąż przywoływał każdą okropną rzecz, która mogła wydarzyć się podczas naszej rodzinnej narady; ktoś na pewno będzie zazdrosny o czas, który z nimi spędziłam, albo o to, że powiedziałam „kocham cię” jednemu z nich, a nie wszystkim. Próbowałam go uciszyć, ale głos, który teraz brzmiał jak głos mojej matki, wciąż przypom
















