– O, skarbie, chyba nie wiesz, co narobiłaś. – Cam zachichotał, kładąc podbródek lekko na moim ramieniu.
– Co masz na myśli? – zapytałam, zdezorientowana.
– Colt lubi rządzić – powiedział swobodnie Cam z uśmiechem – zwłaszcza w pewnych sytuacjach.
– O. Oooo. – Moje oczy rozszerzyły się, gdy dotarło do mnie znaczenie tych słów. Cam skinął głową, wyraźnie rozbawiony, widząc moją reakcję.
– Wow, dobr
















