Ciepła woda spływała po naszych ciałach, a zapach mydła, którego używałam na Becketcie, wypełniał powietrze. Moje serce biło szybko z podniecenia, gdy ciało Becketta stężało, a potem, przy ostatnim pchnięciu dłoni, jęknął, osiągając spełnienie. Podparł się o ścianę prysznica, próbując złapać oddech. Uśmiechnęłam się do niego promiennie, podekscytowana tym, że samą dłonią doprowadziłam go do takieg
















