Obudziłam się z uśmiechem, wciąż leżąc między Beckettem a Coltem. Kiedy usiadłam i zauważyłam, że pozostali chłopaki wciąż śpią, moje serce wezbrało radością. Ten związek działa. Po naszym szalonym, głośnym wieczorze pełnym seksu, inni przyszli do łóżka jak gdyby nigdy nic, bez zazdrości czy kłótni, wiedząc, że wszyscy znajdziemy dla siebie czas. Wyślizgując się spomiędzy Colta i Becketta, syknęła
















