Miesiąc później
Liam poświęcił ten czas na sformowanie wyspecjalizowanych grup mających na celu zlokalizowanie samotników. Każdego dnia zapuszczali się coraz głębiej, przeczesując teren w poszukiwaniu jakichkolwiek śladów obozów wroga.
Przez tygodnie wracali z pustymi rękami, co utwierdziło Liama w przekonaniu, że samotnicy często się przemieszczają. Musieli spakować się i uciec po przegranej z na
















