Zerwałam się na równe nogi i rzuciłam przed siebie, pędząc przez las tak szybko, jak tylko mogłam. Świergot ptaków pomógł nieco ukoić moje zszargane nerwy. Patrzyłam na drzewa i ich wielkie liście, zauważając, jak matowe wydają się ich barwy w porównaniu z wymiarem Fae. Przynajmniej tutaj nic nie próbowało mnie zjeść, powtarzałam sobie w duchu. Walcząc z pieczeniem w nogach i próbując złapać oddec
















