– Co to znaczy, że nie masz pojęcia, co się wydarzy? – jęknęła Alette, odgarniając splecione włosy w frustracji.
– Już wam mówiłam. Ze wszystkich rezultatów, które widziałam, ani jeden nie przewidywał ich pełnego połączenia tak wcześnie. – Adelina westchnęła, znudzona dramatyzowaniem starszej siostry.
Wszyscy siedzieliśmy w dziwnej sali treningowej, której rodzeństwo używało dla nas. Wysokie, łuko
















