Ten brakujący kawałek mnie samej wskoczył na swoje miejsce, wyrywając świat spod moich stóp i posyłając mnie w dół, w ciemność. Palące światło piekło pod powiekami i nie mogłam powstrzymać się przed otwarciem oczu. Oślepiający blask przygasł, pozostawiając mnie z pytaniem, gdzie, do cholery, jestem.
To nie było moje wspomnienie; byłam tego pewna. Stałam pośrodku czegoś, co kiedyś było wielkim lase
















