– Jesteś tego pewna, kociaku? – mruknął Atlas, a w jego oczach zamigotała troska i coś upiornie podobnego do strachu. Zdusił tę emocję, gdy tylko się uformowała, ale już zauważyłam jej obecność.
– Ja… nie wiem, Atlasie – przyznałam, wypuszczając drżący oddech. – Jeśli tego nie zrobię, nastąpi śmierć. Jeśli to zrobię, Fae przyjdą po mnie i narażą wszystkich w twojej watasze. Jeśli wrócę do watahy L
















