– Ty... – wypuściłam powietrze z zachwytem, chłonąc piękno, jakim był Atlas jako Fae. – Jesteś Fae.
Atlas był pięknym człowiekiem, ale jako Fae... nigdy nie widziałam czegoś takiego. Nawet Micah, Finn i inni Fae, których już spotkałam – byli niczym, absolutnie niczym w porównaniu z tym.
Jego porcelanowa skóra była kremowa i gładka, ale także emitowała delikatny blask. Tam, gdzie jego oczy były jaś
















