Kael:
„Chosen One” zespołu Valley of Wolves dudniło głośno, a Vanya podskakiwała w miejscu, zarzucając włosami i wpychając biodra z powrotem w moją miednicę.
Kahn i Varg zawyli, gdy Vanya wyrzuciła ręce w górę, kręcąc biodrami niczym tancerka brzucha, a my poczuliśmy ogień wybuchający w naszych trzewiach.
– Muszę skorzystać z łazienki – rzuciła przez więź, po czym odwróciła się, chwyciła moją dłoń
















