Kael:
Vanya stała i patrzyła, jak wojownicy i Elita wymierzają Trentowi karę.
Warki, pomruki i zapach krwi wypełniły powietrze. Głośny, potężny ryk sprawił, że się zatrzymali i odsunęli od Trenta.
Moon stała dumnie na piętrze, jej świetliste, przenikliwe, nefrytowe oczy błyszczały. Kolejny ryk rozległ się, gdy zeskoczyła, by stanąć przed Trentem.
– Przemiana. – zawył Kahn, gdy palące gorąco przeto
















