Z perspektywy Vanyi:
Głuche uderzenie ciał padających na matę odbiło się echem po sali treningowej. Trent, Kellan i Kieran leżeli rozciągnięci na ziemi, ciężko dysząc, podczas gdy ja krążyłam wzdłuż krawędzi ringu jak zwierzę w klatce. Moja klatka piersiowa gwałtownie falowała. Bolała mnie szczęka od zgrzytania zębami.
Ten cały miniony tydzień był do dupy. I to totalnie. Mój nastrój zmieniał się t
















