Kael:
Wstałem i ruszyłem w stronę naszego pokoju. Varg miał rację, z naszego pokoju promieniowała dziwna, pulsująca energia. Vaughn, Dex i Corbin ruszyli za mną, patrząc dziwnie w stronę naszej sypialni. Bane i Zira siedzieli pod drzwiami, wpatrując się w nie w osobliwy sposób.
Kiedy otworzyłem drzwi, silna fala energii rzuciła nas wszystkich na kolana. Odzyskawszy rezon, weszliśmy do środka i zas
















