Kael:
Po drugim postoju w Londynie, Międzynarodowe PIEPRZONE Przepisy Podróżne wymagały od nas zatrzymania się ze względów bezpieczeństwa.
Na całe szczęście Valerius i Darius mieli w Londynie kontakty, które pomogły przepchnąć nasze dokumenty, byśmy mogli, kurwa, wrócić w powietrze. Chłopaki próbowali utrzymać mnie w spokoju, sugerując, bym spróbował odpocząć, ale jak do cholery ktoś ma odpoczywać
















