Vanya:
Kael wydał z siebie niski warkot, podczas gdy ja wybuchnęłam śmiechem. Kael niechętnie wypuścił mnie ze swoich objęć, pozwalając mi zeskoczyć ze stołu i poprawić ubranie oraz włosy. Musiał sam się poprawić, biorąc pod uwagę ogromne wybrzuszenie napierające entuzjastycznie na jego dżinsy.
Vaughn obserwował nas, śmiejąc się histerycznie i kręcąc głową. Kael zamruczał coś pod nosem, co brzmiał
















