Kael:
„Och, myślisz, że jesteś taki twardy. Pozwól, że pokażemy ci prawdziwe znaczenie słowa »TWARDY«” – syknął Valerius, gdy podnieśliśmy jego zakrwawione, zmasakrowane ciało, ciskając je z hukiem na stół operacyjny, podczas gdy Ori podał nam obcęgi.
„Więc pytamy ponownie. Gdzie on jest?” – syknął spokojnie Valerius z głębokim pomrukiem, celując obcęgami między nas, a następnie stukając nimi o wy
















