ASHLEY.
"Dlaczego się nie zatrzymujesz?" Panikuję, odwracając się do Sinclaira, który jedzie dalej, omijając nasz zwykły przystanek. Wzrusza ramionami z uśmieszkiem na twarzy, ściskając moje uda. Spoglądam na jego dłoń, po czym przenoszę wzrok z powrotem na jego twarz.
"Jesteśmy prawie pod moim domem! Chcesz, żeby nas nakryli?"
"Na tym, jak zadaję się z młodszą siostrą mojego najlepszego przyj
















