**VINCENT.**
Wzdycha mi w usta, jej dłonie wędrują na moją szyję, przyciągając moje ciało jeszcze bliżej do jej, a mój uścisk na jej talii się zacieśnia; podekscytowanie zalewa mnie na sam dotyk jej ust... znowu.
Rozchylam jej wargi i wsuwam język do środka, z jej ust wydobywa się jęk, gdy plączę mój język z jej w intensywnej walce o dominację.
"Nie możemy tu za dużo. Muszę wracać do pracy" - b
















