Seraphina
Pielęgniarka w recepcji wypisów podniosła wzrok znad ekranu komputera. Gdy podawała mi formularze zwolnienia, na jej twarzy malowała się mieszanka zaskoczenia i troski.
– Panno Vance, czy jest pani tego pewna? Minęły zaledwie trzy dni. Rany zadane srebrem zazwyczaj wymagają przynajmniej tygodnia nadzoru medycznego.
Podpisałam dokumenty pewną ręką, ignorując tępy ból promieniujący z zaban
















