Lyra
Opaska spadła, a ja zamrugałam gwałtownie, gdy moje oczy przyzwyczajały się do słabego światła. Byłam przywiązana do obłażącego z farby konia na prastarej karuzeli, a sznury wrzynały się w moje nadgarstki. Serce tłukło mi się o żebra, gdy próbowałam zrozumieć, gdzie jestem.
Genevieve krążyła przede mną, a w jej oczach płonęła nienawiść. Wyglądała inaczej niż ta popularna dziewczyna ze szkoły
















