Seraphina
"Seraphina! O mój Boże, nie mogę uwierzyć, że tu jesteś!"
Odwróciłam się i zobaczyłam Lyrę pędzącą w moją stronę, a jej złocisto-brązowe włosy podskakiwały przy każdym ruchu. Za nią, bardziej miarowym krokiem, szedł Declan, a jego intensywnie błękitne oczy natychmiast skupiły się na mnie.
"Cześć, Lyro" - uśmiechnęłam się, szczerze zadowolona na widok jej przyjaznej twarzy po pełnej napię
















