Seraphina
Ostre pukanie do drzwi mojego pokoju hotelowego przerwało moją pomeczową analizę. Stojący w nich członek drużyny Venom Strike wyglądał na zdesperowanego, jego oczy były przekrwione i błędne.
– Musisz przyjechać do szpitala – wyrzucił z siebie. – Fiona nie wykazuje oznak życia. Lekarze nie wiedzą, co się dzieje.
Zamknęłam laptopa, badając jego twarz. Srebrne linie pod jego skórą pulsowały
















