Seraphina
"Wyglądasz, jakbyś miała gorączkę" - powiedział nagle Declan, podnosząc się z fotela. "Przyniosę trochę wody, żeby cię schłodzić."
Zanim zdążyłam zaprotestować, zniknął w małej łazience przylegającej do mojej szpitalnej sali. Usłyszałam szum bieżącej wody z kranu i starałam się uspokoić galopujące serce. Co tu się działo? Dlaczego Alfa Watahy Żelaznej Krwi osobiście się mną opiekował?
De
















