Seraphina
Piekący ból po uderzeniu mojego ojca wciąż palił mój policzek, gdy stawiłam mu czoła, czując, jak mój wewnętrzny wilk po raz pierwszy od lat zaczyna się we mnie poruszać. Budziło się we mnie coś niebezpiecznego – coś, co zbyt długo tłumiłam.
Oczy Juliana lekko się rozszerzyły, gdy zauważył we mnie zmianę. Nie byłam już tą samą dziewczyną, którą wygnał trzy lata temu. Byłam teraz silniejs
















