Declan
Pędziłem przez wyspę niczym burza, a każdy mój krok promieniował furią Alfy. Jasper zlokalizował Anne, a moja cierpliwość dobiegła końca. Zapisy z monitoringu, ukazujące, jak uzyskuje dostęp do zastrzeżonych terminali, potwierdziły wszystkie moje podejrzenia. Gdy zbliżyłem się do odizolowanej chaty, w której Jasper ją przetrzymywał, moje wilcze zmysły się wyostrzyły — wyczułem zapach kłamst
















