VARKAS.
Zapadła noc, a ja nie mogłem zasnąć. Coś w tym, że znów ją zobaczyłem, ostro pieprzyło mi w głowie...
To był jeden z tych rzadkich, cholernych dni, kiedy zdołałem wrócić do domu przed północą, żeby po prostu paść, ale ta, to się nie wydarzy.
Zmarszczyłem brwi, odpychając tę myśl, i spojrzałem z okna mojego apartamentu na terytorium Cruor. Migoczące światła w oknach budynków przypominały
















