VARKAS.
– Co się stało? – zapytał tata, wyglądając nagle na spiętego.
O co mu, kurwa, chodziło? Teraz jednak nie był czas, by o to pytać, musiałem mieć to gówno z głowy.
Kaelith położyła dłoń na moim udzie i nasze spojrzenia spotkały się na chwilę, zanim objąłem ją ramieniem za szyję, przyciągając blisko i całując w czoło.
– Zacznę od mojego pobocznego biznesu; jak już, kurwa, wiesz, stworzyłe
















