KAELITH.
Furia we mnie wrzała. Nie było w moim ciele ani jednej pieprzonej kości, która nie płonęłaby żywym gniewem.
Posłałam mordercze spojrzenie temu cholernie seksownemu kutasowi, Alfie siedzącemu na fotelu obok, który zachowywał się, jakby cały pieprzony świat należał do niego, choć jego ból wciąż odbijał się echem w moim ciele.
Jak? Jak on w ogóle był w stanie to znieść, kiedy jego ciało wręc
















