KAELITH.
Wyczuwałam jego zmagania i wiedziałam, że muszę coś zrobić, nawet jeśli zeszłej nocy zachował się w stosunku do mnie jak kompletny dupek. W końcu obronił mnie przed Malcorem i się go pozbył.
'Nie bądź taki uparty, wybacz mu, Varkas.' powiedziała cicho.
Chciałam zrobić coś więcej… Chciałam ująć jego twarz w dłonie i powiedzieć mu, że nie jest sam, ale nie potrafiłam się na to zdobyć, sk
















